Trzeba trochę oleju spuścić ze skrzyni. Odkręcasz sworzeń wahacza, wyciągasz z niego Macphersona, zdejmujesz opaskę z osłony przegubu wewnętrznego, odkręcasz dwie śruby mocujące opaskę łożyska, odciągasz Macphersona (trzeba uważać żeby łożyska przegubu nie powypadały z krzyżaka), wyciągasz wewnętrzną połówkę półośki. Jak masz już ją na wierzchu to bierzesz młotek zbijasz kielich, a później łożysko. Potem wszystko w odwrotnej kolejności.
Żeby nie było, że znowu się czepiam. Szukajka naprawdę się kłania
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.