Odp: Dogrzewacz
witam , miałem problem z dogrzewaczem, czytałem od poczatku wszystkie podpowiedzi i prakrtycznie sam naprawiłem dogrzewacz pod okiem Stefano. Otóż jak wymontowałem dogrzewacz z autka to miałem uszkodzone przewody elektryczne wychodzace z piecyka do kostki , polutowałem przewody, nastepnie okazało sie że mam uszkodzoną świecę od piecyka , wymieniłem po zakupie ( koszt 122zł) Beru, i piecyk po odpaleniu silnika zadziałał na 2 może 3 minuty i zgasł , próbowałem dwa razy , piecyk wyłączał się, po konsultacji ze Stefano , wymontowałem pompke dodatkowa obiegu płynu chłodzącego przy podszybiu , okazało sie że szczotki w pompce są zużyte, kupiłem nowe szczotki (koszt 8 zł) od rozrusznika i ześlifowałem papierem ściernym , dopasowałem do poprzednich i po zamontowaniu pompka zadziałała , po tych zabiegach dogrzewacz odpalił po uruchomieniu silnika i mam juz ciepełko,dodam że czujnik na podszybiu był dobry , ale na poczatku spiąłem na krótko , pózniej zamontowałem stary czujnik znajdujacy się na poszybiu, pozdrawiam wszystkich i mam nadzieje ze pomogłem , jeszcze raz dzięki Stefano !
|