Odp: Opony zimowe - jakie...?
No to powoli zużywasz opony jak po 3 sezonach masz tyle bieżnika co pisałeś,a to Ci się chwali. Ja lubię depnąć i jeżdżę dynamicznie więc opony mam na max 3 sezony.
Tak jak piszesz opony zimowe na 3 sezony. To prawda.
Liczycie blacharza? Po co? Jak wiesz co robisz to do niczego nie dojdzie.
Odpukać co ma być to będzie a jest coś takiego jak Auto Casco.
Następne co piszesz (październik-kwiecień) też tak robię na każdym z aut jakie posiadam. Na opony kasy nie żałuję, ale skoro sobie radze dobrze, a auto przyjechało miesiąc temu,to do końca zimy zostało jeszcze dwa miesiące (kwiecień nie wiadomo jaki będzie,ale temperatura pewnie poniżej 8 st) to nie będę płacił 2000 zł za coś (interesuje mnie Goodyear UG Performance 2), kiedy za to samo zapłacę 1500-1600. Dlatego też jako młody łepek mam coś w życiu do czegoś doszedłem, prowadzę firmę i stać mnie również na kosztowne hobby.
Uważam tę dyskusję kto jak na czym jak jeździ za zamkniętą, bo to nie temat do przemądrzania się między sobą tylko do wyrażania swoich opinii o oponach, szukania podpowiedzi co dobrego wybrać.
A więc opony zimowe jakie...?
Porządne i nowe, nie nalewki i nie używki.
Ostatnio edytowane przez G0 Mułek ; 26-01-2011 o 11:02
|