Zmierzyłen sonde (plus na białym kablu) na benzynie na ciepłym silniku na poczatku było równe 0.4V potem jak odpaliłem go to tak było od 0 do 0.4V (nieregularnie wartosc sie zmieniała) wiec stwierdzam ze uszkodzona tak? na wysokich obrotach miał 0V, mam sonde dobrą od escorta wiec podmienić chciałem ale ktoś mądry kiedys w moim przyspawał ją do rury kolektorowej i odleciała razem z gniazdem, zakupie jutro rure, wstawie druga sonde i zobaczymy jaka róznica.
Zastanawia mnie fakt czy zła sonda ma cos wspolnego z tym ze od czasu do czasu wskazówka od obrotów na wolnych obrotach tak po prostu nagle spada o 300obr i podnosi sie? tak jakby zapłon gubiła, jest to nie zawsze, od czasu do czasu.
Napisze jutro jaka poprawa
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.