Moduł raczej wytrzyma takie obciążenie,a silnik ma dobrą kompresje,cały górny osprzęt wraz z pompą wtryskową był zakładany z rocznika 97. i tam niema po prostutego przyspieszacza,ale jestem pewien mojego mechanika że ustawił go optymalnie,zresztą to słychac jak silnik pracuje i w końcu znowu pyka jak 12 lat temu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. o dobrego i uczciwego fachowca teraz trudno nie raz widziałem jak przyworzą do niego samochody po wizytach u kilku mechaników(tzw. przypatki beznadziejne)
Podejrzewam że świeca już niema takiej wydajności w końcu ma już ponad 20 lat,wiec ma prawo,gdy będe zakładał nową to poprostu rozbiore moduł i zobacze czy styki sie podejrzanie nie grzeją.Jak coś to mam części do takiego silnika.
Gdy sprawdze nową swiece to opisze tu moje spostrzeżenia.
Odnośnie mojej świecy płomieniowej,prawdopodobnie mój moduł jest uszkodzony bo daje na starcie tylko 8.2 V na świece, rozwiązałem to w ten sposób że zmostkowałem dwa kable które były połączone taką dużą spiralą w obudowie na lewym nadkolu obok modułu ,która to dawała opór z 12 V na 8 V.Teraz świeca szybciej sie nagrzewa i po chwili bucha płomieniem,świecy nic sie nie dzieje bo nagrzewa się ona stosunkowo krótko-około 16 sekund.