Niema się co wykłócać.
Tez kleiłem dziury w bagażniku żywicą.
Nie każdy ma worek pieniędzy żeby latać z każdą dziurka do blacharza.
Kolega się pytał jak można się za to zabrać.
Wiec proszę o nie pisaniu ze coś odpadnie (wiadomo nic wieczne nie jest).
Kolega ma 2 wyjścia:
Opcja dla biedniejszych - szczotka druciana, żywica i włókno szklane (uśmiech na twarzy że sam coś naprawił )
Opcja dla bogatszych - wizyta u blacharza
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.