Odp: Znikające ładowanie
Podepne się do tematu miałem coś takiego jadę w piatek na nockie po przejechaniu 300 metrów zapaliła mi się kontrolka od ładowania. Miałem dylemat czy jechać dalej pomuślałem trudno jadę przejechałem 13 km do pracy i kontrolka non-stop świeciła.Po nocce odpalam auto a tu moje ździwienie kontrolka zgasła wracam do domu 13 km i nic nie zapaliła się. Chciałem jechać do elektromechanika ale co ma sprawdzać jak wszystko jest ok. Dziś z duszą na ramieniu jadę do syna bo jest w sanatorium a dziecko trzba odwiedzić. Przejechałem 180 km i nic wszystko cyka jak ta lala dodam że miałem rok temu wymieniany regulator i mostek oraz stojan zapłaciłem w tedy 370 zł. Tu moje pytanie czy w focusach tak często padaja alternatory czy w moim przypadku może to być obiaw kończących się szczotek bo nie wiem czy w tedy je wymieniono (chociaż w to wątpię) dzięki za wszystkie sugestie pozdrawiam.
__________________
|