Temat: [C-MAX 2003-2007] samodzielna wymiana akumulatora
View Single Post
Stary 07-02-2011, 08:06   #43
Gabrycha
ford::specialist
 
Zarejestrowany: 09-10-2008
Skąd: N: 51° 24' E: 19° 40'
Model: C-Max były Escort MK7 i MK6
Silnik: 1.8 TDCi / 1.8 TD / 1.8D
Rocznik: 2006 / 1999 / 1994
Postów: 770
Domyślnie Odp: samodzielna wymiana akumulatora

Cytat:
Napisał Czesiek_ze Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Gabrycha.to chyba nie była mądra rada aby wymieniać baterie na pracującym silniku.
czy ona jest mądra ocenicie sami. Ja stoję na stanowisku, że to dobra rada
Cytat:
Napisał tedii Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Takie odłączenie aku na pracującym silniku grozi spaleniem alternatora
Bzdura.! Niby z jakiej to przyczyny altek miałby się spalić.
Cytat:
Napisał jacokrosno Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Podepnę się pod temat,czy mogę ładować akumulator nie odłączając go od samochodu?
Zawsze tak robiłem i robić będę. A jak myślisz skąd się bierze prąd w Aku? a no właśnie z ładowania podczas jazdy gdy jest właśnie nie odłączony.
I właśnie dlatego (to do TEDII) altek ma "lżej" jak odepniesz baterię na pracującym silniku i nie mam mowy o jego "spaleniu".
A tak na marginesie to po to żeby wymienić baterię na pracującym silniku nie potrzeba żeby klima, i podgdrzewanie wszystkiego co tylko w autku można, oraz powłączanie całego oświetlenia było konieczne do operacji wymiany aku. Zgodzę się że na wolnych obrotach altek produkuje troszkę "mało" prądu ale jest to w zupełności wystarczająca ilość aby autko "nie zwariowało".
Po za tym Kolega WOJTEK potwierdza, że tak można bo sam od wielu lat tak właśnie robi.

pozdówka
__________________
a po godzinach naprawiam drukarki i komputerki
- jak by komuś coś padło To spoko: niechaj mnie dręczy...
Gabrycha jest offline   Odpowiedź z Cytatem