mial ogromnego pecha , bo uszkodzenia auta sa znikome. drzwi nawet nie drasniete , klatka cala. Wbilo sie cos przodem auta czy to bariera czy mocowanie jej . Pech ogromny.
Ryzyko zawodowe , to ze startowal rozumiem , chociaz ciut nieodpowiedzialne 30 dni przed f1
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ale nie rozumiem naszych mediow. Wine za caly weypadek ponosi chopka na drodze i i sliska nawierzhnia .... przeciez za taki komentarz byl ubil zaraz ....