Ja jakos nie wierze w te kable, ze to od tego moze prychac. Mi zaczal strzelac z dnia na dzien, nic nie bylo robione w aucie. Podejrzewam ze ktorys popychacz mi sie zapiekl i mi podpiera zawor zabardzo i to stad. (jak jade na zimnym silniku to jade Fordem Stukotem, a nie Escortem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)