Odp: Wypadek Kubicy
Według mnie należy mu się wielki szacunek za to, że robi w życiu to co lubi. Jest wielu sportowców, którzy siedzą w swojej branży bo im płacą i tyle. On jest pasjonatem, który padł ofiarą obiektu swoich zainteresowań.
A co do kontraktu-to jego sprawa, jak spędza wolny czas, ograniczona jedynie przez prawo i podpisany kontrakt. A jak widać, kontrakt mu startów w rajdach nie zabraniał.
A umiejętności tak szybko nie parują, i na pewno osiągnie jeszcze wiele sukcesów, jak nie w F1 to w innych seriach.
__________________
BYŁO: 2003 Mondeo MK3 lift kombi 2,0 TDCi 115KM Manual 5 Ink Blue
Ambiente
JEST: 2006 Volvo S40 2,4i 170KM Automat 5 Electric Silver
|