U mnie wyglądało to w ten sposób.. po przeglądzie technicznym samochód pojechał na myjnie (przegląd powłoki lakierniczej wykonuje się podobno na mokrym lakierze) mycie 10 min, a przegląd 5 min. Spr progów, słupków czy nie było nic robione poza ASO albo w ogóle.
Maska nadawała się już po roku do lakierowania po odpryskach od kamieni i zażartował sobie Pan że wyłączamy ją z gwarancji.. po czym dodał szybko że żaden samochód po roku jeżdżąc na naszych drogach nie powinien przejść tego przeglądu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.