Witam ponownie. Problem rozwiązany. Niestety nie omineła mnie wizyta u elektryka. To nie włącznik ani bezpiecznik, poszły luty w skrzynce.Małe obejście i koszt 50zł. Zmora escortów. Elektryk twierdzi że we wszystkich escortach które robił w 99% paliły się luty,ten 1% to klienci sami rozbierali włącznik i go psuli nieświadomie oczywiście.Dzięki jeszcze raz za odpowiedzi.pzdr.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.