Odp: mrugający przygasający prawy ksenon
Ostatnio nie mogłem go wogóle odpalić liczniki wariowały i odpaliliśmy z kabli pojeżdziłem troche z 25 km zapaliłem ksenony i elegancko świeciły. dzisiaj znowu troszke pojeżdziłem (krótkie odcinki) znów miałem problem z odpaleniem ale sie udało, za to jeden ksenon nie chciał załączyć. Czy myślicie że to może być wina że aku jest za słaby i daje za mało prądu?
Wiadomo ksenony ciagną bardzo dużo prądu i jak włączam ksenony to podświetlenie licznika od razu przygasa do minimum, jak wyłącze ksenony to od razu licznik świeci wyraźniej. pragne zaznaczyć ze nie jest to mała różnica. Chyba aku?pozdr
|