View Single Post
Stary 17-02-2011, 13:59   #19
bongo
ford::specialist
 
Zarejestrowany: 29-12-2009
Skąd: małopolska
Model: escort mkVII Ghia
Silnik: 1,8 td 70KM
Rocznik: 97
Postów: 755
Domyślnie Odp: Pożegnanie z marznącym paliwem w filtrze TD

Cytat:
Napisał fordziak4971 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
kolego,jak Ci zamarza paliwo w zbiorniku to sobie zakładaj ten podgrzewacz baku, u mnie nie zamarza paliwo w baku tylko w filtrze, co jest całkiem normalne(przy zalepianiu się parafiną), w baku mi się jeszcze nie zdarzyło żeby zamarzło. Od kiedy mam ten podgrzewany filtr problemy z zamarzającym paliwem minął.
U mnie paliwo które przy w baku a -20 to dochodząc do pompy wtryskowej ma dużo więcej, bo wężyki są cieple, a filtr się nie zalepia parafina. \na marginesie jak tak Ci się podobają rozwiązania z tych niemieckich badziewi to proszę sobie kopic takie auto, a nie krytykować. Mi ten sposób z podgrzewaniem filtra pomógł i mam nadzieje, że innym też, którzy go wykorzystali chociażby po części.
Po pierwsze nie krytykuję, a wręcz przyznałem Ci rację. Wiec nie wiem czemu się oburzasz.

Po drugie o żadnym podgrzewaczu baku nic nie pisałem.

Po trzecie jak jesteś taki akuratny to paliwo nie zamarza, a wytąca się z niego parafina. Gdyby zamarzło to trzebaby zastosować palnik acetylenowy a nie podgrzewacz.

Po czwarte stwierdziłem tylko fakt, że gdy auto stoi (np całą noc) to i filt i paliwo w nim i płym chłodzący i nawet paliwo w baku, mają taką samą temperaturę. Więc jak wytracą się parafiny to zablokuje filtr i auto nie odpali, bo płyn chłodzący dalej jest zimny. A jak nie odpalimy auta to temperatura płyny chłodzącego nie wzrośnie. A jak niew wzrośnie to Twój podgrzewacz nie zadzaiła. BO dziala dopiero jak płyn chłodzący się nagrzeje.

Po piąte tak mi podnosłeś ciśnienie, że zagotowałem się jak żadem podrzewacz na świecie! Ale że jestem dobrze wychowany to nie będę Ci wypominał że nie umiesz czytać ze zrozumieniem i nie będę Ci nakazywał jeżdżenia niemieckimi pojazdami. I w ogóle niczego już nie napisze bo tak ja w punkcie pierwszym niczego złego Ci nie napisałem, A nawet pochwaliłem Twój rzemieślniczy wynalazek. Dletego zsiądź ze mnie!
__________________
Mój samochód jest prawie jak skarbonka. Różnica jest taka, że jak się rozbije to nie wysypią się pieniądze, które w niego włożyłem...
bongo jest offline   Odpowiedź z Cytatem