Odp: Gaśnie od kiedy jest zimno
Witam! Podpinam sie pod problem Fordowski 1,6 escort i ja bo też mam taki sam aktualny kłopot z odpalaniem i gaśnięciem zimą a teraz mechanik rozpoczął usługę naprawy czytaj "wymian" i co wymienił 1. akumulator, 2. pompa paliwa i coś tam do niej bo rzekomo spalone, 3. skrzynka z bezpiecznikami został zlutowana bo rzekomo ona felerna kasy za to skasował i co auto postało tydzień w warsztacie aż zrobiło się ciepło więc "naprawili" gasł dalej choć już odpalał w końcu zrobiło się zimno i siadł i teraz chłopaki mają zagwozdkę już tydzień bo nie wiedzą co robić dodam że o przewodach i świecy mówiłem na początku aby sprawdzili, olej wymieniałem latem filtr też, boję się że niedługo wartość auta przekroczy (96), naprawa jednej części układu co forumowicze proponujecie podpowiedzieć tym mechaniorom aby mnie z torbami nie puścili a diagnozę w miarę trafną postawili może ktoś miał podobną sytuację z góry dziękuję!
|