Jestem ciekaw co wykryjesz, bo też ostanio zmagałem się z tym problemem w moim focusie. U mnie napinacz również mocno drgał i co gorsza z okolic paska alternatora zaczęło dochodzić bardzo głośne terkotanie. Jak dociskałem mocniej napinacz to terkotanie było głosniejsze, jak zmniejszałem nacisk , to było ciszej. Stwierdziłem sam, że to na pewno napinacz paska i go w całości wymieniłem. Niestety terkotanie i drgania napinacza pozostały więc mechanik, który mi to robił stwierdził, że to na 100% koło pasowe, a konkretnie gumowe sprzegło w tym kole. Podobno dośc częsty przypadek w focusach. Trochę się podłamałem, bo to głupie koło pasowe, nawet nieoryginalne, kosztuje coś około 450zł. Jeszcze w ten sam dzień, w czasie jazdy, nagle coś mi zaczęło głośno brzęczeć/wyć pod maską po czym usłyszałem trzask i nastała cisza, żadnego terkotania tylko normalny odgłos pracy diesla. Pierwsze co pomyślłem , że pękł mi pasek, albo "ukręciło" się ostatecznie koło pasowe, ale ani kontrolka ładowania się nie zaświeciła, ani żaden "check engine", więc dojechałem spokojnie do domu. Zajrzałem pod maskę i drgania napinacza są teraz mniejsze i żadnego hałasu z okolic paska juz nie ma. Pasek też nie ślizga się. Od paru dni jeżdze i wszystko jest ok. Nie mam więc pojecia co się mogło stać. Czy to możliwe, że sprzęgło w kole pasowym jakoś inaczej się teraz ułozyło względem koła i chwilowo problem ustąpił? Druga sprawa, czy można jednoznacznie zdiagnozowac, że problem dotyczy koła pasowego, bez zdejmowania go lub wymiany w ciemno?
Mój focus ma przejechane 107 tys km.
Dlatego jestem ciekaw co Ty wykryjesz.