View Single Post
Stary 20-02-2011, 11:27   #7
wombat
ford::average
 
Avatar wombat
 
Zarejestrowany: 04-12-2007
Skąd: Łódź
Model: Mondeo mkII kombi
Silnik: 1.8 benzyna + gaz
Rocznik: grudzień 1998
Postów: 140
Domyślnie Odp: spawanie zderzaka

Ja załatwiłem to tak:

Po spotkaniu z słupkiem, który jakiś palant postawił tuż przy krawężniku, a drugi palant wygiął w stronę ulicy tylni zderzak mojego kombi poddał się i pękł w 3 miejscach. Dwa z nich to ewidentne poprzednie klejonki, trzecie było nowe. Zamiast spawać, kleić i cudować z lakierowaniem doszedłem do wniosku, że przy takim zderzaku to wywalanie kasy w błoto. Kupiłem rolkę samoprzylepnej folii termokurczliwej w kolorze przypominającym mojego mondka i oblepiłem ją zderzak.

Jest OK. Nie będę picował że nic nie widać i wsio wygląda jak nówka z fabryki, ale.... po pierwsze wygląda OK, po drugie dzięki właściwością elastycznym folii następne puknięcia nie wpłynęły na dalsze rozlatywanie się zderzaka i jest to na prawdę mała kasa w porównaniu z spawaniem i lakierowaniem.

Po zimie folia trochę się postrzępiła gdyż kilka razy musiałem obskrobać zderzak z lodu aby się dostać do bagażnika. Nic to, jak się ociepli to znowu sobie go nową folią obkleję Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
kiedyś byłem niezdecydowany ale teraz media już mi wszystko wytłumaczyły i już wiem, że łżą jak psy
wombat jest offline   Odpowiedź z Cytatem