Odp: Migająca sprężynka - po raz kolejny.
Witam mam focusa mk1 z 2004 roku z silnikiem 1.8 tdci 115km, przebieg 142 kkm. Dzisiaj stojąc na światłach w duży mróz lekko przegazowałem silnik, aby go podgrzać i nagle zaczęła migać lampka od świec żarowych, silnik nie miał mocy dławił się, po jego zgaszeniu odpalił bez problemu, sprężynka się nie świeciła, jechał normalnie do momentu przekroczenia 3, 3,5 tyś. obrotów, przy przeciągnięciu go powyżej tych obrotów silnik się zdławił i znowu wydarzyło się to samo. Na postoju kręciłem go bez problemu do 4 tyś obrotów nic się nie działo, gdy ruszyłem pod obciążeniem stało się to samo, w końcu zapaliła mi się pomarańczowa kontrolka od silnika. Silnik na wolnych obrotach pracuje jak najbardziej normalnie, problem zaczyna sie powyżej 3 do 3,5 tyś obrotów. Auta nie zdążyłem rozgrzać bo jechałem zaledwie kilka kilometrów. Dodaję, że w nocy temperatura spadała do około -20 st a auto stoi pod chmurką, nie używałem też żadnych uszlachetniaczy do paliwa, ostatnio tankowałem do pełna na BP. Podpowiedźcie co to może być, czy mam szykować większą kasę.
|