U mnie takie objawy się pojawiły przy padzie EGR'a. Jak się auto dogrzało i dostawało w gaz, to zaczynała się czkawka - dokładnie to tak jakby mnie ktoś na sznurku trzymał i hamował.
Przy zimnym silniku było ok, ale jak się toto dogrzało to zaczynały się problemy. Tyle że u mnie po 2-3 dniach takiego zachowania wywaliło błąd, który komputer jednoznacznie przetłumaczył na EGR. Wymiana i miałem spokój... do czasu jak się FAP nie odezwał, ale to już inna historia
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Generalnie przyczyną duszenia się samochodu, był problem z mechaniką EGR'a która skonała. Jak się dogrzał, to blokowało przepustnicę i silnik dostawał za dużo spalin, więc nie miał jak dalej jechać.