Witam, mam dwa pytania do znawców dotyczące moich elektrycznych przednich szyb w essie MK6 GHIA 93r.
Gdy otwieram przednią lewą szybę po jednym naciśnięciu przycisku szyba ta otwiera się całkiem - do końca, a druga prawa szyba otwiera się po trochu czyli aby ją otworzyć całkiem musze trzymać przycisk.
I stąd moje pytanie czy tak powinno być czy coś się popsuło? I czemu prawa szyba nie otwiera się tak jak lewa i na odwrót? Czyżby jedna z nich miała jakiś inteligentniejszy układ elektryczny a druga nie?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kolejne moje spostrzeżenie i pytanie dotyczy tego że; gdy szyby lewa jak i prawa otworzą się do końca i wciskam nadal przycisk otwierania to słyszę "pyknięcie" pod przyciskami w tunelu które odłącza od nich zasilanie i już wiem że sa otwarte na maxa, ale teraz gdy szyby zamykam do końca i naciskam nadal przycisk zamykania mimo że szyby są zamkniete to nic nie "pyka" ani nie odłącza zasilania szyb co efektem jest przyciemnianie się świateł i bardzo duże obciążenie które słychać nawet po pracy silnika. Boję sie że instalacja może się uszkodzić od takiego naciskania zamknietych szyb. Z tego powodu pytam dlaczego i czy czasem to zabezpieczenie które się załącza przy otwartych szybach nie powinno zadziałać też przy zamknietych szybach?!??
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Myślałem że przyczyną jest brak przekaźnika R18 zielony bo była tam zwora, ale wczoraj zdobyłem i złożyłem prawidłowy przekaźnik tam i nic się nie zmieniło w tej kwesti.
Dodam że nawet szyberdach ma takie zabezpieczenie - gdy jest otwarty na każdą ze stron to już dalej nie można go piłować bo zabezpieczenie odłącza silniczek.
Bardzo prosze o pomoc
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.