Odp: Cieżki rozruch w zimie
Dzięki za poprawę humoru.
Silnik 1,8TD jest udany nawet bardzo, kiedyś rozmawiałem z taksówkarzem i wykręcił właśnie na takim silniku jak My mamy ok 1 100 kkm. Wracając do tematu benzyny to leją ją kierowcy ciężarówek (potocznie tir) całkiem nowych ciągników siodłowych marki Scania czy volvo. Przeliczałem nawet stosunek zawartości benzy u mnie (leje 2-3l na pełny zbiornik jak temp spada poniżej -15 i tylko wtedy. nie cały cza) a jaki mają na ciężarówkach i oni mają prawie 2x więcej niż ja.Ciężarówki 2-4 letnie, więc na pewno nie są archaiczne.
Co do problemów z odpalaniem klekota to życzę każdemu użytkownikowi 1,8TD takich problemów jak moje, obawiam się o rozruch dopiero przy temp poniżej -20. Układ paliwowy na przewodach ze złączkami w oryginale, zaworka zwrotnego również nie mam (parkuje również na nierównościach terenu). podgrzewacz nadal podpięty (nie wiem czy grzeje , ale na pewno jest szczelny), korektor wyprzedzenia wtrysku nie działa, termostat woskowy też. odpala za pierwszym razem.
Jeżdżę już nim chyba 8 lat i jest ok przebieg ok 300kkm a dieselkiem już 15 lat teraz nawet dwoma HDI oraz TD, więc troszkę o tym wiem.
Podstawa to dobrze ustawiony rozrząd, sprężanie wtryski pompa świece filtry aku i paliwo co by nie zamarzło i wszystko gra
Pozdrawiam
Simson
|