Witam
Jestem zdecydowany na zakup Forda Focusa mk2 Ghia Combi. Jednak moje zdecydowanie skutecznie rozwial sasiad wprowadzajac w mojej glowie wiele watpliwosci.
Otoz prawdopodobnie bedzie to silnik 2.0 a wiec skazany jestem na diesla. Przez reke sasiada przewijalo sie wiele samochodow, glownie Audi i to w benzynie. Byl przeciwnikiem Forda, ale mi sie to auto podoba i koniec. Wiec doradzal mi ze jak juz mam brac to auto to tylko benzyne. Potem patrze, nagle kupil Mondeo mk3 i to w dieslu. Pytam sie o co chodzi a ten ze to TDDi a nie TDCi i ze ten jego to jedyny diesel na ktory mozna sie zdecydowac, reszta to shit, wlasnie ze wzgledu na wymiane wtryskow.
I tu pojawia sie watpliwosc. TDDi ma mondeo rocznik 2002-2004 chyba. Te auta tez rozwazalem, ale ni hu hu mondeo mi sie nie podoba i nie moglbym przelknac mysli ze moglbym to auto kupic. Zostaje wiec focus mk2 ale tu wybor tylko i wylacznie TDCi. I teraz, jezeli tamte TDDi byly takie super, to czemu juz tego nie ma i nie produkuja?
Na temat awaryjnosci tego silnika czytalem troche na forum. Wiem ze w focus mk2 silnik TDCi to nie to samo co TDCi z mondeo mk3 tylko o wiele lepsze rozwiazanie, z PSA. Czytalem ten watek:
http://fordforum.com.pl/showthread.php?t=123068
gdzie z ust doradzajacych wrecz miod plynie z zachwytu nad TDCi 2.0.
Wiec moje pytanie jest takie: Czy mam sie bac tego 2.0 TDCi w focus mk2 i liczyc na spory wydatek zmiany wtryskow? Czy osoby ktore wypowiadaly sie w tym watku, byly juz po tym wydatku kilku tys zl i teraz z zadowoleniem opowiadaja o TDCi?