Cytat:
|
Powinni zrobic cos takiego jak jest w UK, gdzie co roku na kazdym swistku który dostaje po przeglądzie jest zapisany przebieg
|
No tak, tylko wtedy co cwańsi by kręcili liczniki między przeglądami. Np samochód przez rok przejechał 35K km, a oni by przed przeglądem skręcili, żeby pokazywało różnicę przebiegów np. 10K, i tak co rok-i i tak by im się to opłacało. Kryminalizacja kręcenia liczników też nic nie da, bo wiele osób, głównie prywatnych właścicieli, nie zna prawdziwych przebiegów swoich samochodów, i dlatego wprowadzenie kar by było de facto karą za nieznajomość specyfiki rynku samochodów używanych-a nikt się na tym znać nie musi. Aczkolwiek jakby policja chciała, to mogłaby bez problemu wyłapać wielu zawodowych "cofaczy", bo wiele z cofek da się udowodnić, np. te z SWE, DK i NED.
Jedyne co musi się zmienić to mentalność kupujących, tak jak mówili przedmówcy.