i koniec radości z braku sprężynki dwa tyg spokoju i znowu w ciągu 2 dni z 15 fazy przy różnych obrotach różnych prędkościach raz wyskoczy przy 30km/h a raz przy 130km/h traci moc a dzisiaj nawet stracił moc spadały obroty i gaśnie silnik, ponowne odpalenie bezproblemowe sprężynka gaśnie stały błąd P1631 błąd centralki głównej. Silnik pracuje równo nie ma falowanie obrotów nic nie stuka(czytaj klekocze) jedyne co zauważyłem to przy zmianie biegów wciskam sprzęgło puszczam gaz (jednocześnie) a obroty same podskakują 2500obr/min podskok na ok 2750obr/min filmik w linku
http://www.youtube.com/watch?v=riW5q2vN_GM
czy to objaw padających wtrysków czy wymiana filtra paliwa narazie czy może czujnik położenia wału, elektryk powiedział że nic mi nie powie do póki nie podepnie kompa i w czasie jazdy mu to nie wyskoczy co robić??