Witam
Jestem tu nowy więc na początek pozdrawiam wszystkich.
Przepraszam jeżeli podepnę się pod ten temat ale nie chce zakładać osobnego wątku - w razie czego proszę o przeniesienie.
Od 6 lat jestem użytkownikiem meganeII 2004r 1,5 dci i nadszedł czas na zmianę autka. Wybór padł na C-maxa.
http://allegro.onet.pl/czarny-c-max-...479580672.html
Jako użytkowników proszę o opinie na temat tego modelu - wybrałem go bo autko jest na miejscu.
Jestem po wstępnych oględzinach auta a w serwisie termin mam dopiero na środę.
Auto sprawdziłem czujnikiem grubości i wyszło cały samochód 80-90ym lakieru – Błotnik i maska 120-130ym. I teraz tak czy maska i lewy błotnik to warstwa oryginalna a reszta to efekt częstej polerki czy reszta to oryginał a maska i błotnik to druga warstwa. Śladów poważnej kolizji nie stwierdziłem.
Z tego co mi wiadomo to oryginał właśnie jest 120 ym.
Jak jest u was
Po podpięciu auto pod mój komputer Maxi scan błędów nie ma. Silnik nie kopci, nie dmucha pod korkiem, na bagnecie czysto, turbinka ładnie się załącza.
Pytanie czy ten motor posiada filtr cząstek stałych?? VIN to WFOMXXGCDM4R28409.
Na stacji diagnostycznej nie w ASO wszystko ok, podłoga też.
Co sądzicie o tym modelu jakieś sugestie.
Jeżeli chodzi o cenę to obserwuje te autko. Zostało wystawione 4 raz wcześniejsza cena to 2600 + 2000 oplaty i o takich pieniądzach była mowa.
Pomimo wszystko czekam na wizytę w ASO acz kolwiek przebiegu nie potwierdzą i książeczki serwisowej też nie ale sprawdzą sprężanie na cylindrach itp.
Czekam na wasze opinie i porady.