Odp: Wymiana sprzęgła+dwumasa i przejechanie 1200 km zaledwie !!!
No to posłuchajcie cała ta historia z moim samochodem normalnie nadaje się na thriller...
Zajeżdżam dzisiaj po odbiór samochodu. Wcześniej zdecydowałem że nie inwestuje w nowe części tylko zakładam ta oryginalną tarczę, bo dwumasa ok docisk ok wysprzęglik ok, więc mechanik (drugi oczywiście) miał założyć tą oryginalna bo jeszcze ma ok 8,3 mm grubości i jest ogólnie dobra. No i zajeżdżam a samochód rozebrany ponownie i co się okazuje tą tarczę oryginalną (czyli bez plasticzków) założył ale odwrotnie co spowodowało rozpierduchę tarczy no i na dokładkę wysprzęglik się rozwalił na parę mniejszych elementów. Normalnie ręce opadają jestem w szoku...
|