Odp: Czas grzania świec żarowych?
A ja się ostatnio zdziwiłem. Byłem górach, samochód stał całą noc na dworze (zwykle w garażu stoi, farciarz) przy jakichś -15stC. Rano przekręciłem kluczyk, poczekałem na zgaśnięcie tych lampek co zwykle, rozruch i... nie odpalił.
Za drugim razem zajarzyłem, że widzę lampkę od świec żarowych. Świeciła jakieś pięć sekund dłużej niż zwykle...
Pozdrawiam
m-cin
|