Witam
Sytuacja wygląda tak już kiedyś chciałem zdjąć bębny ale nie dałem rady
teraz muszę zdjąć bo zblokowało podczas jazdy lewe koło i musiałem dojechać i spaliłem hamulce na tym kole wszystko rozgrzało się tak że parowało
czytałem temat o zdejmowaniu bębnów i mam chyba wersje 1 czyli popuszczam samoregulacje tylko nie chce się kręcić i zdejmuje bęben
jak naginam go 2 brechami to bęben się rusza minimalnie ale z tym po środku z ta piastą (jakby się zapiekło)
fotki
bębna mostu
http://img151.imageshack.us/g/p1070677.jpg/
Panowie co poradzicie autko potrzebne pilnie
(laikiem nie jestem robiłem hamulce w t4 i innych osobówkach )