Odp: Nie moge zdjąć bebnów...
Jeżeli masz dyfer w wersji z korkiem wlewu obok wałka atakującego, to może być problem. Zadzwoniłem dzisiaj specjalnie do Auto-Waś w twojej sprawie (ja nie znam tego mostu) i sprawa ma się tak:
- jeżeli bęben "zakwitł" (jak sie wyrazili) na piaście, to są dwa wyjścia:
1-sze: dorwać olbrzymi ściągacz tak aby ramionami złapał brzeg bębna, ale śruba ściągacza nie może sie zaprzeć o półoś, tylko trzeba założyć coś na widoczną część piasty lub szpilki, na której siedzi zapieczony bęben,
2-gie: zdjąć osłonę od wewnątrz i poodkręcać wszystko od tyłu łącznie z mocowaniem łożysk, odkręcić dekiel dyfra, spuścić olej, wybić kołek zabezpieczający sworzeń satelitów, wysunąć sworzeń całkowicie na zewnątrz, w przestrzeń po sworzniu wsunąć półoś, zdjąć zabezpieczenia z półosi, wysunąć cały zespół bęben-piasta-łożysko-półoś z pochwy mostu i na prasie hydraulicznej wycisnąć z bębna całą resztę.... Porażka... Ale oni tak robią, to jest zakład specjalizujący się w Transitach, robią TYLKO te auta, więc wiedzą co mówią...
Ja bym poszukał takiego dużego ściągacza i nawet szybko dotoczył taki kapturek pod śrubę ściągacza lub znalazł grubą stalową płytkę która oparłaby się na szpilkach i do niej przyłożyłbym śrubę centralną ściągacza.
Druga metoda jest tylko dla dobrze wyekwipowanego warsztatu...
__________________
Zgredzik
Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 03-03-2011 o 18:23
|