U mnie odpukać też tragedii nie ma, a 35 tys. km na liczniku. Czasem oczywiście jak autko mocno zmarznięte, to coś się tam głośniej odzywa, ale po nagrzaniu spokój.
Jedyne skrzypienia, które mnie totalnie zirytowały i skończyły się natychmiastową wizytą w ASO, pochodziły od źle zamontowanej kratki. Na szczęście ASO szybko zdiagnozowało problem i się z nim uporało (w końcu sami montowali kratkę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)