Cytat:
|
U mnie również występuje taki objaw (przy niższych temp. na zewnątrz), powiem więcej nie muszę ruszać z miejsca żeby zgasł, wystarczy że wprowadzę silnik w obroty i odpuszczę pedał przyspieszenia (jest taki moment wyczuwalny przeze mnie kiedy się to właśnie dzieje). Jakoś nie rozwodziłem się nad tym specjalnie, odczekuję chwilę po odpaleniu i nauczyłem się tak operować gazem w pierwszej chwili, że już mi się to nie zdarza.
|
właśnie dokładnie tak samo jest u mnie. Raczej nie zależy to od temperatury zewnętrznej. Samochód stoi w garażu podziemnym, także nie było nigdy poniżej 0. Zresztą w lecie zachowywał się podobnie. Ja też w miarę uważam jak operuję gazem, robię ze dwie "przygazówki", ale jak zrobię bardzo krótką "przygazówkę" to właśnie ten problem występuje. Zawsze się zdarza rano na zimnym silniku, czyli jak dłużej postoi. Po pracy jak stoi 8 godzin też się zdarza. Przypuszczam, że coś się przycina, może EGR?