Odp: Odtwarzanie "zgnitego" nadkola metoda żywicy i szpachli...
Kiedy położyłem kolejna warstwę szpachli i już wyglądało jak gdyby nadkole było jak oryginalne (przy dużych ubytkach trzeba nadać mu ładny kształt - duch rzeźbiarza musisz w sobie odnaleźć) doszlifowałem papierem 400 - żeby skasować rysy po tej 240tce która cały czas jechałem, pryskam podkładem i tak to wygląda...
Ostatnio edytowane przez darnel ; 15-03-2011 o 00:05
|