Odp: Uszkodzony silni 1.6tdci - rezultat 3 zatarte turbiny
Nie chciałem tego właśnie wcześniej pisać (aby nie załamać kolegi), ale ASO może mieć rację...
Ktoś kiedyś pisał o peugeocie, gdzie też padła turbina i stwierdzono za małe ciśnienie smarowania, czyli zatkany kanał, czyli...wymienili silnik niestety. Też się zdziwiłem, że wymienili silnik.
3 turbiny o czymś świadczą. Jak dla mnie nie usunięto usterki, tylko wymieniano turbiny, co sorki, ale według mnie świadczy to o nie umiejętności warsztatu. Dla pocieszenia dodam...większość tak robi. Na pałę, bez namysłu wymiana turbiny i skasowanie klienta.
Wracając do tematu. Smutnyindyk ma rację, pod warunkiem, że rozleciał się wirnik. Jednak jeżeli to kwestia smarowania, to opiłki z łożyska ślizgowego turbiny mogły dostać się do krwioobiegu - tak mi się wydaje. Nie wiem ile powinno to ciśnienie wynosić. Może niech smutnyindyk da Ci namiar na swój warsztat i skontaktuj się z nimi. Może coś podpowiedzą, zwłaszcza w sprawie ciśnienia.
Powodzenia!
__________________
_______________________
115KM i 275Nm... z serii :-) / "Nie kłóć się z idiotą - sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
|