Odp: Demontaż turbiny
Panowie spokój!!!
Nie wiem czy dalej kontynuować zaczętą na poczatku wątku moją wypowiedx, bo jak czytam wyzej, to zrobił sie w tym temacie niezly bigos, a wiekszość wypowiedzi nie ma nijakiego związku z tematem. Zamiast opisać co trzeba robić, aby autor miał jakies pojęcie co go czeka i mógl w miare łatwiej dzięki własnie nam dokonac tego co chce, to koledzy się popisują i wykłucają, udowadniająć kto ma rację. I po co to?
Poziom naszych wypowiedzi na forum świadczy o nas, wiec nie sprawadzajmy ich w błoto...
Pozdrowienia.
|