Witam
Mój essi to 1.4 92r. monowtrysk
Mój problem polega na tym że zamula przy dodawanie gazu, po włączeniu silnika na jałowym chodzi już dobrze ( naprawa krokowca pomogła ).
Po dodaniu na maxa gazu ( na jałowym ) najpierw go zamuli, zejdą obroty gdzieś na 700/900 i potem już normalnie wejdzie na obroty.
Napisze po kolei co już zrobiłem.
- Wymienione kable zapłonowe i świece
- Naprawiony krokowiec
- Wymieniony czujnik przepustnicy
- Wymieniony filtr paliwa i powietrza
- Wymiana wtrysku ( po wymianie wtrysku, na początku nie zamulał tak, ale znów nie miał mocy, dziś doszedłem do tego że zapchany katalizator, odpiąłem wydech od katalizatora ( chodzi jak traktor ) ale ma moc, lecz zaczął znów zamulać
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Po ściągnięciu filtra powietrza ( całej obudowy ) , przy dodawaniu gazu ( tylko na początku gdy go zamuli, opisane wyżej ) czasem buchnie ogniem z wtrysku.
Proszę o pomoc.