Odp: Zestaw naprawczy czy koło zapasowe
Myślę, że sam fakt iż coraz więcej producentów standardowo wyposaża auta w systemy naprawcze świadczy o tym, że problem z dziurawieniem opon jest problemem tyle wydumanym co niezwykle rzadkim. Jestem kierowcą z okładem 25lat i nigdy mnie coś takiego jak guma na drodze nie spotkało. Owszem awarie stwierdzane przy okazji z koniecznością odwiedzenia wulkanizatora... Nie spotkałem się również z podobnym problemem pojawiającym się często u moich znajomych. Ergo: ryzyko gumy na drodze równa się... no właśnie, czy ktoś obliczył ryzyko przebicia opony dla samochodu osobowego poruszającego się po normalnych drogach? Może jest na prawdę nikłe? Po co zatem wozić codziennie kilkanaście kilogramów w bagażniku? Na wszelki wypadek? Na wszelki wypadek jest system naprawczy i ubezpieczyciel. Pozdrawiam wszystkich.
|