Historii ciąg dalszy ...
Więc kto śledził moje problemy to wie ... teraz tak:
Filtry wszystkie nowe
Oleje wszystkie nowe
Opony nawet wymienione - bez znaczenia
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wtryski wymienione, od używanego auta ale działające na tamtym normalnie
Czujnik położenia wałka wymieniony z czarnego na szary
Błędów brak ... ALE:
Na zimnym silniku (dodam iż mam automatyczną skrzynię) gdy odpalam to od strzała nie ma problemów, gdy chodzi na wolnych też wszystko prawie ładnie, poza lekkim kle kle kle, gdy zaczynam jazdę potrafi mi zgasnąć podczas puszczania gazu czyli przy dojazdach np do skrzyżowania i zapala się sprężynka, po ponownym włączeniu (odpaleniu) auta wszystko wraca do normy.
Gdy silnik się już zagrzeje wszystko jakby ok troszkę przy jeździe w granicach 1,5-2 tyś obrotów słychać klekot spalania stukowego, ale nie gaśnie, ma moc i wszystko cacy.
Przelewy na tych powiedzmy nowych wtryskach zrobię jutro więc wyniki podam po testach.
Wymieniłem nawet gumki opisane w którymś z tematów odnośnie buczenia w zakresie 1,8 tyś obrotów, zrobiłem to trochę nie jak w oryginale bo wpadłem na lepszy jak mi się zdaje pomysł od konstruktorów i warczenie/dudnienie/rezonans czy jak tam chcecie to nazwać ustało.
Ponadto kolektory ssące wyczyszczone, EGR wyczyszczony.
Co mnie jeszcze zdziwiło gdy wyciągałem poprzednie wtryski, które czyściłem 2 może 3 tygodnie przed wymianą, po wyciągnięciu ich na końcówce wtryskiwacza (rozpylaczu) zauważyłem dziwny nagar (po 2 czy 3 tyg. pracy) był suchy (pewnie wpływ temperatury) jakby węgiel dość kruchy przy skrobaniu śrubokrętem! Ta jedna rzecz mnie zastanawia i nie bardzo mogę sobie to wytłumaczyć dlaczego po tak krótkim czasie na wtryskach pozostał tak dziwny nagar. A przed czyszczeniem po zakupie gdy je wyciągałem 1 raz nagar był mniejszy mimo iż właściciel pewnie ich nie sprawdzał i nie czyścił od nowości (jak mniemam)
Kolejny raz czekam na wasze opinie i sugestie.
Aha co do EGR to mam do was takie pytanie? Jak właściwie sprawdzić czy działa? Jest jakiś prosty lub mniej prosty sposób?
Pozdrawiam wszystkich.
EDIT: Sprawdzałem nawet turbo, luzów brak i aż byłem w szoku gdy zobaczyłem że 0 oleju na wlocie, wygląda jak nówka !