Cytat:
|
"w każde miejsce na ścisło wtłaczamy tulejkę coś w rodzaju rurki która będzie prowadnicą dla tulejki odpowiedniej nadzianej na ten metalowy kwadratowy"
jedna tulejka na pret zwiazana z nim na stale i potem dopiero wchodzi w druga tulejke w ktorej sie obraca... dlatego osiem ma ich być
|
Faktycznie, nie zrozumiałem do końca.
Całkiem ciekawe rozwiązanie, nie rozumiem, czemu nie uwzględnione przez producenta.
Tylko, czy zanieczyszczenia które osiadają w kolektorze, nie zapchają luzu między tulejkami z brązu i nie spowodują, że przepustniczki nie będą się otwierać.
Zastanawiam się, czy nie kupić jakiegoś kolektora z 2001 roku za parę złotych i nie potestować na nim.
Nie podoba mi się jazda bez klapek, a nie chciałbym mieć któregoś dnia niespodzianki...