Łajtniga, ja mam egzemplarz przedliftowy i mam zrobiene ok. 240tyś km i jestem zachwycony co do spasowania materiałów itp. Na desce nic mi nie skrzypi, zawieszenie jak sie o nie dba jest ciche, wygodne a zarazem wystarczajaco twarde - super trzymanie na zakrętach. Na prawdę kupując to auto spodziewałem się znacznie mniej po nim. A tu taka miła niespodzianka "in plus".
PS. Szwagier ma E46 w siesel`u: materiały na desce trochę gorsze, mniejszy i poza tym nic specjalnie "in plus" w stos. do mojego Mondka, a dba o swoją maszynę jak pedancik
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.