Proszę mnie też źle nie zrozumieć co do skrzypienia plastików. Są to efekty polskich dróg, a nie złego wykończenia Mondka. Jeżeli ktoś chcę nie mieć trzasków na dziurach, to niech sobie deskę betonem zaleje, albo czołg kupi, tam sama stal
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A tak na poważnie, na w miarę normalnej drodze jest cisza i spokój. Faktem jest, że pewna laseczka przyładowała mi w przednie nadkole od pasażera i poduchy wywaliło, co oczywiście zrobiłem w ASO, no ale mój Mondek nie jest bezwypadkowy, co zawsze przyznaję.
A co do Audi, BMW w VW, to wcale nie są lepsze. Tak jam koledzy mówią zależy od egzemplarza. Kolega miał w A3 (2003 r.) problemy z elektryką i wdał majątek zanim doszli do usterki, nie mówiąc już o samej wymianie wadliwego elementu.
Co to VW, to moi rodzice kupili w 2007 r. w salonie Passata (model 2006) i tak im się pierniczył, że po setnej wizycie w ASO (na gwarancji) zażądali zwrotu pieniędzy (sprawa wygrana dopiero w sądzie). Tata po 1,5 roku użytkowania Passata miał 3-cią książkę serwisową bo w poprzednich 2 zabrakło miejsca.
Także wszystko zależy od egzemplarza. Ja tam Mondka bym za Audicę nie oddał
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A co do napraw, to jest jedna podstawowa zasada:
JEŻELI NIE STAĆ CIĘ NA OPŁACANIE EKSPLOATACJI AUTA I KUPNO DO NIEGO CZĘŚCI, TO KUP STARSZE AUTO Z TAŃSZYMI CZĘŚCIAMI.
Coś za coś
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam.
Po