Odp: Tarcze i klocki hamulcowe - wymiana, bicie
od niedawna mam Mondeo -miesiąc - i czytam rózne wątki .. w hamulcach osoby mając takie same problemy szukały wspólnego mianownika co łaczy ic auta że takie same problemy.. a może to jest to... że auto kupione w salonie w Polsce... juz spiesze wyjasnić.. z racji zawodu mam czesty kontakt ze "sprowadzaczami" aut z zachodu. Otóż często prezentuja oni opinie że na takie rynki jak Polska, litwa, itd. producenci (nie tylko forda) daja auta oczywiście nowe ale z jakichs tam drobnych wzgledów zakwalifikowane do drugiej kategorii. Dotąd myslałem że to taka ich marketingowa śpiewka ale... kupiłem dwuletnie Mondeo z przebiegiem jak sądzę jakieś 150 - 2000 tys. (znam ich i wiem że byliby chorzy jakby nie skręcili przebiegu - oficjalnie ma 113000) i nie ma objawów o których to użytkowicy piszą .. nie tylko w zakresie hamulców ale i innych. Wczesniejsze autka (klasa kompakt) kupowałem w salonach ale zapragnąłem wypasionego stąd ten Titanium X na które nowe najzwyczajniej nie byłoby mnie stać.. Po lekturze forum inaczej patrzę na wspomnianą śpiewkę laweciarzy.. a nuż coś w tym jest .... mam 17calowe aluminiowe felgi 235/45 i jak dotąd nie ma problemów a nie sądzę że poprzedni właściciel (auto było w lisingu we Francji) przed sprzedażą cos wymieniał...
|