Odnośnie start&stop czy jak to Ford tam sobie zwie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Otóż zobaczymy jak będzie z awaryjnością i układem elektrycznym po kilku latach i jak na liczniku będzie ze 150tys km. Uważam, że będzie gorzej niż w klasycznym układzie, oprócz tego trochę na ten temat z ciekawości poczytałem więc nie będę rozprawiał nad rozwiązaniem technicznym.
Chciałbym zapytać i prosić tych, którzy już jeździli o więcej niż jedno zdanie na ten temat. Jakie jest wasze subiektywne wrażenie odnośnie tego systemu, konkretnie interesuje mnie:
- Czy rozruch rzeczywiście jest szybki, tzn. czy czuć jakieś opóźnienie że już wcisnęliśmy sprzęgło i zapięta jedynka a auto jeszcze nie gotowe do pracy, czy może działa wystarczająco szybko?
- Jak z wibracjami podczas ponownego odpalenia? Przy klasycznym rozruchu zawsze czuć, że troszkę budą zatelepie plus dźwięk rozrusznika, jak jest w Focusie III?
- Wasze subiektywne odczucie? Da się z tym żyć, czy irytowało Was to ciągłe gaszenie i zapalanie?