Odp: Samoistne pęknięcie tylnej szyby
W moim s-maxie pękła tej zimy. Auto ma 5 lat i 290 tys km. nalotu, więc na pewno nie był to błąd montażowy. Włączyłem ogrzewanie tylnej szyby (ok. 10 stopni mrozu na zewnątrz i szron) i po przejechaniu ok. 8-10 km usłyszałem huk, jakby eksplozję opony. Po prawej stronie tylniej szyby wyrwało dziurę wielkości dwóch pięści. Koszt wymiany - 450 pln w szybexie. Szyba co prawda nie oryginał, ale kolorystycznie dopasowana ok (ciemna zieleń).
Panowie szybiarze twierdzili, że to częsty przypadek, i że nie należy włączać ogrzewania przy dużej różnicy temperatur. Ogrzewanie w szybach służy bowiem do odparowania szyb, a nie do ogrzewania jako takiego. Może i w twoim przypadku doszło do zwiększenia naprężeń na skutek podgrzewania z jednej strony i niskiej temp. na zewnątrz ?
Zważywszy, że koszt przedniej szyby to ok. 2,5 tys. doubezpieczyłem się na taką okoliczność. Dodatkowa opłata to ok. 70 pln.
pzdr.
Ostatnio edytowane przez zbyso42200 ; 28-03-2011 o 13:15
|