NIE tankuję na ORLENIE 2011
AKCJA PROTESTACYJNA - PALIWA
Skierowana do wszystkich kierowców. Ceny paliwa poszybowały w górę. Już widzimy na stacjach 5 PLN za litr, a potem może i więcej (biorąc pod uwagę fakt, że latem benzyna zawsze idzie w górę więc szanse na podwyżki wynoszą 100%). Poniższa propozycja ma znacznie więcej sensu niż kampanie typu "nie kupuj paliwa w danym dniu", które przeprowadzano kilka miesięcy temu. Producenci paliw śmiali się jedynie, bo wiedzieli, że nie będziemy kontynuować akcji krzywdząc samych siebie poprzez rezygnację całkowicie z zakupu paliwa. Było to bardziej niekorzystne dla nas niż problem dla nich. Myśląc o tamtym pomyśle powstała idea, która może przynieść rzeczywiste korzyści.
Jedynym sposobem abyśmy zobaczyli, że ceny paliwa idą w dół jest trafienie kogoś w portfel poprzez nie kupowanie jego paliwa. I możemy zrobić to BEZ narażania się na niewygody.
Oto pomysł:
Do końca bieżącego roku NIE KUPUJMY ZADNYCH PALIW od ORLENU. Jeśli nie będzie
sprzedawał paliwa na swoich stacjach, będzie zmuszony do obniżenia ceny. Jeśli obniży ceny, inne firmy będą zmuszone do uczynienia tego samego. Ale aby osiągnąć efekt musimy pozbawić Orlen ogromnej liczby klientów. Stąd pomysł aby cała inicjatywa trwała do końca roku 2011. Zaczynając teraz mamy szanse zebrać do końca roku ogromną ilość osób, które będą znały tą inicjatywę i dołączą się do niej. Dziś jest nas grupka – ale za pół roku może nas być na tyle dużo, że uda nam się coś zmienić.
Nasze postanowienia są następujące:
1) Nagłaśniamy sprawę gdzie się da jeśli chodzi o fora, społeczności internetowe, media itp. itd.
2) Zbieramy chętnych całym rokiem - stąd szanse, że po pewnym czasie zainteresują się tą akcją media. Rozgłos w mediach to ogromna szansa na zwiększenie liczby zainteresowanych i wspierających akcję.
3) Naklejki na samochód - Wlepa na aucie z logiem NIE TANKUJĘ NA ORLENIE - na pewno zainteresuje innych kierowców "dlaczego?". Daje to szanse pozyskania kolejnych chętnych.
4) Akcje jednodniowe wiadomo, że są do kitu - taka akcja nagłaśniana jest na miesiąc, czy półtora przed, zbierze ileś chętnych osób i słuch o niej ginie - więc tak naprawdę nikt tego nie odczuwa. Ale ta akcja trwająca rok ma szanse, że po pewnym dłuższym czasie w końcu odniesie skutek - chociażby taki, że zostanie zauważona.
5) Nikt nie powiedział, że to będzie trwało tylko w 2011 - jeśli będzie istniała realna szansa na to, że uczestników będzie przybywać to kontynuowanie tej inicjatywy w 2012 roku może być zagrożeniem dla Orlenu, który w końcu może obniży te ceny.
Jeśli popierasz naszą inicjatywę możesz dołączyć do nas na stronie Facebooka pod hasłem: Nie tankuję na ORLENIE 2011 (moderatorowi nie podoba się link bezpośredni, gdyż twierdzi, że jest to zmuszanie do zakładania konta na facebook'u - chociaż wyraźnie jest napisane, że jest to każdego indywidualny wybór....)
oraz prześlij ten tekst do wszystkich potencjalnie zainteresowanych osób.
__________________
Ford Mondeo kombi MK I, 1,8 16V zetec, 115 KM
Ostatnio edytowane przez mat488 ; 28-03-2011 o 21:45
|