Z tym zaworem miałem dokładnie taką samą zatrzepkę - brak jakiejkolwiek sygnalizacji, i brak ciągu auta. Pech chciał że byłem dopiero co po przygodach z FAP, więc troszkę mnie zmroziło, gdy tydzień po rozwiązaniu problemu, fura zaczęła znowu się mulić.
Szczęśliwie okazało się że to tylko ten zawór - wymiana i spokój. Jeżdżę już rok od tamtych wydarzeń bez najmniejszych problemów - TDCi nie takie straszne
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.