Temat: [S-MAX 2006-2015] Licznik Convers+ czy normalny.
View Single Post
Stary 02-04-2011, 00:22   #45
Pastoo
ford::specialist
 
Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 07-06-2009
Skąd: Śląsk
Model: Kuga 2 FL/Octavia 3 RS
Silnik: 1.5EB/2.0TSI
Rocznik: 2019/2016
Postów: 519
Domyślnie Odp: Licznik Convers+ czy normalny.

tomluczak, gratuluję wyboru Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. dobry samochód i niezły silnik.
Jeśli chodzi o wykresy mocy i momentu, to trochę krucho z tym - silnik wolnossący, więc mało kto go chipuje, a więc wykresów prawie brak. Nie mniej dogrzebałem się kiedyś do wykresu Fiesty mkVI ST, która ma montowany motor 2.0 Duratec 150KM. Można się do jej parametrów mniej więcej odnieść:
http://www.european-parts.net/galler...?album=3&pos=0 (nas interesuje wykres pogrubioną linią, przed modyfikacjami)
Silnik pozwala na jazdę na 5. biegu z prędkością 60 km/h, co zarówno ja, jak i mój ojciec czasem praktykujemy. Tutaj słowo "czasem" ma kluczowe znaczenie, bo musisz trafić na odcinek, gdzie nie będziesz gwałtownie przyspieszał i będziesz jechał po w miarę płaskim terenie. Właśnie w takich warunkach chwilowe spalanie bardzo się przydaje. Jadąc obserwujesz, kiedy wskazanie rośnie Ci ponad 9-10 l/100 km - oznacza to, że silnik zaczyna się męczyć. Jadąc metodą "popychania" (podtrzymujesz prędkość muskając pedał gazu) da się tak jechać nie zamęczając silnika, zaś jeśli rozpędzisz się do 70km/h, jest już w ogóle idealnie, bo wtedy masz 2000 obr/min i silnik ładnie ciągnie krypę do przodu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Oczywiście umiar jest wskazany we wszystkim, dlatego warto jest raz na jakiś czas przedmuchać silnik i dać mu do tych 5-5,5 tysięcy obr/min dojść.
6. biegu brakuje, szczególnie na autostradzie, ale da się bez niego żyć. Nasz silnik nie ma turbiny, więc każde dynamiczne wyprzedzanie/przyspieszanie na trasie oznaczałoby redukcję biegu do 4.,5., a tak możesz w dowolnym momencie podgonić do przodu bez zamartwiania się. Powyżej 110 km/h na trasach dwupasmowych nie musisz machać lewarkiem zostawiasz 5., więc jak dla mnie jest ok. W porównaniu do 100 konnego Focusa I różnica jest diametralna, a tamto auto było lżejsze.
Na razie podstawowym celem, jak sam zresztą napisałeś, jest dotarcie auta, przejedź te 5 kkm i potem zacznij robić próby oszczędzania paliwa. Zresztą nie oszukujmy się, jeżdżąc po mieście i tak wrzucisz maksymalnie 4. bieg (jadąc z prędkością 50km/h) i to wolno Ci robić zawsze.
__________________
Pastoo pozdrawia
Pastoo jest offline   Odpowiedź z Cytatem