Odp: Uszkodzony silni 1.6tdci - rezultat 3 zatarte turbiny
Już dawno doszliśmy tutaj do wniosku, że ten filtra w układzi smarowania turbiny jest dla...brudasów - taki co olej zmieniają jak im się przypomni. Ja po 156 000km w tym filtrze nie miałem kompletnie nic. Zatem: albo mam bypass zepsuty, albo wszystko jest OK, tylko zarówno poprzedni właściciel jak również ja zmieniam filtr i olej regularnie.
To sitko jest dodatkowym zabezpieczeniem jak puści bypass - tutaj masz rację. Ale to wcale nie dowodzi, że bypass działa z każdym przekreceniem kluczyka na zimno. Podkreślam: dla mnie taka konstrukcja byłaby bez sensu i cięzko mi w to uwierzyć. Wszystkie syfy w momenci startu byłyby zasysane do obiegu - gdzie tu logika. Jeżeli jesteś konstruktorem silników i przedstawisz mi na to dowody - szczegóły techniczne, to uwierzę. Jeżeli nie, to trzymam się obecnej teorii.
Jeszcze jedno. Myślisz, że gęsty olej ile zwiększa ciśnienie? Do 1,2,3 bara? Nie jest to możliwe, bo kolejne zabezpieczenie masz na pompie - zawór przelewowy. Zatem to on zajmuje się gęstym olejem, a bypass to nic innego jak zabezpieczenie na wypadek: brudny filtr/zapaść filtra.
__________________
_______________________
115KM i 275Nm... z serii :-) / "Nie kłóć się z idiotą - sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
Ostatnio edytowane przez maureliusz ; 03-04-2011 o 20:35
|