Ok
Oględziny zrobiłem nic nie stwierdziłem wycieków nie widać, wtyczki przewody wyglądają ok, turbawka tak jak opisałem wcześniej żadnego cięgła widocznego
05042011210.jpg
05042011211.jpg
tylko to co na foto.
Z tym filtrem to zabił mi kolega franccom ćwieka ale przyszła wiosna i tak będę robił wymianę tylko przed chciałem zlokalizować i usunąć usterkę ale zakładam również mniej optymistyczny wariant jakim jest WARSZTAT.
Ale mam jeszcze jedno pytanko skoro moje turbo to elektryka to czy te ustroistwa są jakoś zabezpieczane np: bezpieczniki przekaźniki itp. może to jest prostsze niż zakładam???
A może coś się zawiesiło, zacieło a może bezpiecznik? w końcu komp nie pokazuje błędu a mocy nima.