Odp: Usterka wyglądająca na koło dwumasowe
Dziekuję wszystkim za wypowiedzi i rady.
1. Mechanika nie zmienię bo to dobry fachowiec, uczciwy i mający naprawde ogromne doświadczenie, serwisował wszytskie moje auta i nigdy nie narzekałem ani na poziom usług ani na ceny. Narazie wstępnie ocenił usterkę jako poącztek dwumasy, ale jutro podjade do niego na kanał i sprawdze wszytskie te rzeczy o których koledzy mówiliście.
2. On wyraził tylko swoją opinię o tym, że jego zdaniem mam pecha bo kupiłem diesla forda z kiepskim jego zdaniem systemem zasilania w paliwo firmy siemens, a są egzemplarze tego silnika gdzie jest układ Bosch lub zdaje się Delphi.
3. Znam kilka osób, które także dolewają setkę oleju LUX10 lub innego podobnego na bak paliwa i jeżdżą dieslami naprawdę długo więc chyba takiej wielkiej głupoty to on mi nie powiedział.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i bardzo dziękuję za porady. Kiedy już coś się okaże dam znać. Ostatnia rzecz - może ktoś z Was wie, dlaczego przy wymianie dwumasy trzeba wymieniać całe kompletne sprzęgło? Mam wrażenie, że w aucie z 50 tys km przebiegu to sprzęglo naprawe jest jeszcze w bardzo dobrym stanie? Zaznaczam, zrobię tak jak mi mechanicy każą, trzeba - to wymienię całość, ale zastanawiam się dlaczego? Czy nowe koło nie "dotrze" się ze starym sprzęgłem albo na odwrót?
|